Tegoroczna edycja Kongresu MEATing 2026 potwierdziła, że przetwórstwo mięsne stale przesuwa się w stronę zintegrowanego zarządzania coraz większą ilością wyzwań – od surowca zaczynając, poprzez higienę i kontrolę ryzyka mikrobiologicznego, automatyzację, efektywność energetyczną, problemy związane z rynkiem pracownika i konsumenta, legislacją, po wyzwania, jakie przynosi sztuczna inteligencja i globalny rozkład rynków zbytu.
Wydarzenie, które odbyło się 26–27 maja 2026 r. w Ożarowie Mazowieckim, zgromadziło przedstawicieli zakładów przetwórczych, technologów, dostawców rozwiązań procesowych, ekspertów jakości, automatyki, finansowania i bezpieczeństwa produkcji.
Mikrobiologia kluczem do bezpieczeństwa żywności
Istotnym wątkiem konferencji była kontrola zagrożeń mikrobiologicznych, szczególnie w kontekście produktów gotowych do spożycia i ryzyka związanego z Listeria monocytogenes. Jak akcentowali branżowi eksperci, zmiana rozporządzenia w tym zakresie wprowadziła sporo chaosu wśród producentów, bo muszą udowodnić, że panują na tym drobnoustrojem. Są zobowiązani wykazać określoną liczbę badań mikrobiologicznych i walidacji procesowych w kierunku monitoringu Listeria monocytogenes, by liczbami poprzeć bezpieczeństwo środowiska produkcyjnego i samego produktu. Kluczowe jest zatem rozumienie realnych warunków rozwoju mikroorganizmów w środowisku produkcyjnym. Dokumentacja jakościowa musi być wsparta praktyczną walidacją procesów, monitoringiem środowiskowym i konsekwentnym utrzymaniem reżimu higienicznego.
Higienizacja stref produkcyjnych – jak ją organizować?
Obecność spółki Climbex dobrze wpisała się w kierunek rozmów, które dominowały podczas konferencji, a były to m.in. bezpieczeństwo żywności, odporność operacyjna zakładów, efektywność procesów oraz praktyczne zarządzanie ryzykiem w produkcji mięsnej. Branża mięsna coraz częściej patrzy na higienę nie tylko jak na obowiązek wynikający z procedur, lecz jak na jeden z kluczowych warunków stabilności produkcji.
Spółka Climbex jest wyspecjalizowanym dostawcą w tym obszarze, którego działalność znajduje się na styku jakości, bezpieczeństwa mikrobiologicznego i ciągłości pracy zakładu. Realizuje dla branży spożywczej przede wszystkim specjalistyczne mycie i dezynfekcję stref produkcyjnych, socjalnych, maszyn, urządzeń oraz pojazdów do transportu żywca i żywności. W praktyce oznacza to pracę bezpośrednio tam, gdzie ryzyko zanieczyszczeń mikrobiologicznych, chemicznych i fizycznych ma największe znaczenie dla bezpieczeństwa produktu oraz dla wyniku kontroli jakości po zakończeniu procesu higienizacji.
„Higiena w zakładzie mięsnym nie może być traktowana jak czynność kończąca zmianę produkcyjną” – mówi Krzysztof Marchewka, menedżer handlowy odpowiedzialny za rozwój rynku spożywczego w spółce Climbex. „Jest procesem technologicznym, który musi być zaplanowany, mierzalny i powtarzalny. Dla dostawcy usługi, który ma krótkie okno czasowe na wykonanie swojego zadania, liczy się nie tylko samo wykonanie mycia, ale również jego skuteczność, czas realizacji, dobór technologii, organizacja zespołów oraz potwierdzenie efektu w standardach wymaganych przez działy jakości” – dodaje.
Technologie w usługach mycia i dezynfekcji
W czasie wydarzenia przedstawiciele zakładów przetwórczych mogli zaznajomić się z ofertą spółki oraz podzielić doświadczeniami i wyzwaniami, jakie rodzi codzienna praca operacyjna. Eksperci z Climbexu natomiast opowiadali, jak organizować proces mycia bez niepotrzebnego wydłużania przestojów oraz jak przejść od prostego wykonawstwa do świadomego zarządzania higieną produkcji.
Spółka realizując usługi mycia i dezynfekcji wykorzystuje m.in. technologię czyszczenia hydrodynamicznego. Stosuje aparaty pianotwórcze, środki dezynfekcyjne aplikowane przez zamgławianie i rozpylanie oraz rozwiązania do suchej dezynfekcji. Takie zaplecze pozwala dopasowywać technologię do rodzaju zabrudzeń, konstrukcji linii, dostępności urządzeń, reżimu produkcyjnego oraz wymagań mikrobiologicznych.
Technologia wytycza drogę do konkurencyjności
W czasie kongresu dużo miejsca poświęcono technologiom wpływającym na wydajność i rentowność produkcji. Studia przypadków prezentowane przez producentów potwierdziły, że zmiana na poziomie jednego detalu technologicznego może znacząco wpłynąć na przewagę operacyjną i polepszyć konkurencyjność firmy. Omówiono takie przypadki jak wydłużenie żywotności oleju, stabilizacja parametrów obróbki termicznej, ograniczenie ubytków masy, lepsze wykorzystanie surowca czy skrócenie czasów przezbrojeń. To właśnie te zabiegi przełożyły się w efekcie na marżę zakładu. W realiach wysokich kosztów energii, pracy i surowca zmiany te okazały się być o znaczeniu strategicznym, a nie wyłącznie technicznym.
Rynek przetwórstwa mięsnego poddaje się też technologicznym wyzwaniom, jakich nie sposób zatrzymać. Dyskusje o automatyzacji procesów i wykorzystaniu AI wskazują, że branża mięsna szuka narzędzi nie tylko do zwiększania wydajności, ale także do lepszego planowania produkcji, kontroli zapasów, optymalizacji receptur i przewidywania strat. Przedsiębiorstwa wykorzystują zatem sztuczną inteligencję, by szukać odpowiedzi na pytania, kiedy zmienić parametry procesu, jak reagować na zmienność surowca, gdzie powstają wąskie gardła i które partie produkcyjne generują największe ryzyko jakościowe.
Wielkość produkcji w branży mięsnej
Branża mięsna zakończyła rok 2025 ze wzrostem przeciętnych przychodów i z poprawą rentowności – komentowali eksperci w czasie wydarzenia. Zaznaczyli też, że ciągle wyzwaniem są problemy związane z chorobami – rzekomy pomór drobiu, ptasia grypa czy ASF wpływają na ograniczenie podaży żywca, a tym samym wyniki handlowe. Wynik eksportowy za ubiegły rok odnotowano bardzo dobry, bo zwiększył się w ujęciu wartościowym o 20%, ale producenci podkreślali jednocześnie, że mogło być znacznie lepiej. Mniejsza podaż produktów mięsnych nie przyniosła spodziewanych wyników w handlu zagranicznym.
Kongres MEATing 2026 dobrze oddał aktualny stan branży. Zakłady, które chcą utrzymać konkurencyjność, muszą patrzeć na proces produkcyjny holistycznie. Kluczowa staje się zdolność do stabilnego wytwarzania bezpiecznego produktu przy rosnącej presji kosztowej, regulacyjnej i rynkowej. W tym sensie konferencja była nie tylko przeglądem trendów, ale przede wszystkim diagnozą kierunku, w którym zmierza nowoczesna przetwórstwo mięsne.